W związku z powtarzającymi się sugestiami p. red. Kaznowskiego, że Duńczycy to naród nieokrzesany, który sypia nago w szafach, czuję się zmuszona udzielić źródłowych wyjaśnień.
P. red. czerpie informacje z pamiętników Jana Chryzostoma Paska. Pasek odwiedził Danię jako żołnierz w roku 1658, w czasie wojny ze Szwedami. Polacy udzielili wtedy bratniej pomocy Danii, również obleganej przez wojska szwedzkie. Pasek opisuje to, co najważniejsze: jedzenie, trunki i kobiety. Jego relacja jest jednak przychylna, w Danii najwyraźniej mu się podobało, a szafy to taka ciekawostka z podróży, więc proszę nie przykłdać do nich zbytniej wagi.
W kwestii jedzenia: Prowadzono z czat wszelakich prowiantów wielką obfitość, bydeł dosyć, owiec; dostał kupić wołu dobrego za bity talar, dwa marki duńskie; miodów praśnych wielką wieziono obfitość, bo po polach lada gdzie przestrone pasieki, a wszystko pszczoły w słomianych pudełkach, nie w ulach; ryb wszelakiego rodzaju podostatkiem, chleba siła, wińsko złe, ale zaś petercymenty i miody dobre; drew o male, ziemią rzniętą a suszoną palą, z której wągle będą takie, jako z drew dębowych nie mogą foremniejsze; jeleni, zajęcy, sarn nad zamiar i bardzo płoche, bo się go nie kożdemu godzi szczwać. Co też i nadal jest aktualne, z wyjątkiem "złego wińska" - wińsko importowane, to i dobre. Ale własna tylko podejrzana wiśniówka. Poza tym - dostatek i ekologiczne rolnictwo.
Lud też tam nadobny; białogłowy gładkie i zbyt białe, stroją się pięknie, ale w drewnianych trzewikach chodzą wieskie i miesckie. Gdy po bruku w mieście idą, to taki uczynią kołat, co nie słychać, kiedy człowiek do człowieka mówi; wyższego zaś stanu damy to takich zażywają trzewików jako i Polki. W afektach zaś nie tak są powściągliwe jako Polki, bo lubo zrazu jakąś niezwyczajną pokazują wstydliwość, ale zaś za jednym posiedzeniem i przymówieniem kilku słów zbytecznie i zapamiętale zakochają się i pokryć tego ani umieją: ojca i matki, posagu bogatego gotowiusieńka odstąpić i jechać za tym, w kim się zakocha, choćby na kraj świata. Łóżka do sipienia mają w ścianach zasuwane tak jako szafa, a pościeli tam okrutnie siła ścielą. Nago sypiają, tak jako matka urodziła, i nie mają tego za żadną sromotę, rozbierając się i ubierając jedno przy drugiem, a nawet nie strzegą się i gościa, ale przy świecy zdejmują wszystek ornament; a na ostatku i koszulę zdejmie i powiesza to wszystko na kołeczkach, i dopiero tak nago, drzwi pozamykawszy, świecę zagasiwszy, to dopiero w owę szafę włazie spać. Kiedyśmy im mówili, że to tak szpetnie, u nas tego i żona przy mężu nie uczyni, powiedały, że "tu u nas nie masz żadnej sromoty i nie rzecz jest wstydzić się za swoje własne członki, które Pan Bóg stworzył". Na to zaś nagie sypianie powiedają, że "ma dosyć za swe koszula i inszy ubiór, co mi służy przez dzień i okrywa mię; powinna też przynajmniej w nocy mieć swoją ochronę, a do tego co mi po tym robaki, pchły brać z sobą na nocleg do łóżka i dać się im kąsać, mając od nich w smacznym spaniu przeszkodę!" Rożne niecnoty wyrabiali im nasi chłopcy, ale przecie nie przełamano zwyczaju.
Co też jest poniekąd aktualne: Skandynawowie nie mają w zwyczaju wstydzić się "członków, które Pan Bóg stworzył". Słyszałam o problemie, który powstał w jednej z tutejszych szkół - pewien chłopiec pochodzenia tureckiego nie chiał rozbierać się przy wszystkich, żeby wziąc prysznic po gimnastyce. Cała klasa myje sie w szkolej łazience, którą wyposażono w natryski, ale nie pomyślano o zasłonkach, bo po co. Powstał problem pedagogiczny - czy zmuszać tego chłopca do rozbierania się publicznie, czy też zainstalować zasłonki. Zmuszać - niedobrze, przecież dla dziecka to straszne przeżycie. Zasłaniać - też niedobrze, bo pozostałe dzieci nabiorą niezdrowego stosunku do swoich "członków, które Pan Bóg stworzył". Nie wiem, jak sprawa się skończyła, ale dyskusja w szkole była gorąca - chodziło w końcu o integrację i wielokulturowe społeczeństwo.
piątek, 28 grudnia 2007
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
2 komentarze:
No zycie mi ratujesz... Tego szukałem. Twoja praca jest świtna... czy moge prosic o powiadomienia o nowej notce:D Jak tak to zostawiaj mi komentarze o nowych notkach www.kalmirek1515.blog.onet.pl
A myslałem że będzie tu cos więcej o pasku i jego stosunku do danii;/
Prześlij komentarz